Recenzja Jumanji: przygoda w dżungli.

Witam serdecznie po chwili mojej nieobecności. Dziś otwieram serię wpisów o recenzjach, głównie filmy i seriale. Jako jedna z pierwszych produkcji ocenię Jumanji: Przygoda w Dżungli. Jest to jak sami się domyślacie kotynuacja Jumanji z 1995 roku.

Fabuła filmu:
Grupa nastolatków zanurzeni kompletnie w swoich własnych odmiennych światach zostają zmuszeni do odklepania kary po lekcjach za złe wyniki w nauce, a także za swoje naganne zachowania. Mózg całej tej grupy musiał/chciał pomóc w nauce sportowcu. Po zauważeniu telewizora oraz konsoli do gry po kolei każdy każdego namawia do zagrania by czas zleciał milej. Po wybraniu postaci każdy odgrywa swoje przeciwieństwo w grze. Sportowiec Fridge, szara myszka Martha, ślicznotka Bethany i kujon Spencer muszą przetrwać w dżungli pełnej wrogów, dzikich zwierząt, a także pułapek. Gra jest tak stworzona by każdy miał trzy życia oraz po zabiciu mógł dalej powrócić do gry spadając z nieba. Każda z postaci w grze ma jakieś odrębne umiejętności i gra zmusza do łączenia się w grupie by pokonać wszystkie przeciwności. 

You never know if the best part of a movie is on the trailer, and in this case no it wasn't.  This movie was funny from beginning to end.  I am not a huge fan of Jack Black, but in this movie he was hysterical, very good casting

Alex Wolff, Morgan Turner, Ser'Darius Blain, and Madison Iseman in Jumanji: Welcome to the Jungle (2017)

Moja ocena:
Zacznę od pierwszych minut, kiedy to reżyser serwuje nam współczesne gadżety oraz typową współczesność. W moim mniemaniu uważam, że liczył się ze zdaniem dla współczesnej młodzieży, co myślę że mógł sobie w efekcie końcowym odpuścić. Podobało mi się jednak nawiązanie do przeszłości, kiedy to jeden z bohaterów odkrywa grę i trafia do niej - można to właśnie potraktować jako nawiązanie do poprzedniej, pierwszej części. Klimat może nie powala przez grę aktorską The Rocka, który grał sportowca/mięśniaka, co można było w sumie się spodziewać. Może od czasu do czasu miał przebłyski w miarę do zniesienia aktorstwa, ale zepsuł to znowuż akcjami kaskaderskimi i używaniem nadmiernie siły fizycznej. Szczerze? Trochę męczy mnie jego udawanie superbohatera. Może przez to że tyle jego filmów naoglądałem się, gdzie odgrywał właśnie taką rolę. 

Końcowa ocena: 6/10

Takie pytanko mam dla Was, jaki macie sposób na dobre zdjęcia z filmu? Screen robicie czy żmudne szukanie po intranecie? Czy macie ochotę na wcześniejszą części Jumanji?

18 komentarzy:

  1. Nie słyszałam jeszcze o tym filmie. ;)
    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. jak dla mnie to zero rewelacji. Obejrzałam tylko ze względu na to, że bardzo lubię The Rocka. zarówno jego gra aktorska jak i sama produkcja nie porwały mnie nic a nic.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak jeszcze pierwsza część była w miarę ciekawa, tak według mnie druga nic specjalnego nie pokazuje. Za dużo współczesności - przez co psuje koncept pierwszej części, tak sądzę bynajmniej, ale nie mi to oceniać :) tak czy siak fabuła również nie jest jakoś bardzo interesująca

    OdpowiedzUsuń
  4. Oglądałam ten film i mi akurat bardzo przypadł do gustu :) Fabuła była świetna a humor powalał na łopatki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten film za mną chodzi już od jakiegoś czasu, opinie ma nijakie - chyba czas wyrobić swoją :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam tytuł tego filmu,ale osobiście nie oglądałam, ale kojarzę tego aktora z innego filmu:).
    Pozdrawiam
    Www.aleksandraczaja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi się bardzo podobał film, uważam że zasługuje na wyższą ocenę. Był przede wszystkim śmieszny, zrywałam boki i to było fajne :)
    Zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszą część oglądałam dobre 20 lat temu - byłam na tym filmie w kinie z klasą, pamiętam że podobała mi się... to jednak były inne czasy ;)
    Nową wersję obejrzałam jakiś miesiąc temu i... o dziwo przednio się bawiłam! Nic specjalnego, typowy film na piątkowy wieczór - obejrzeć, pośmiać się i zapomnieć ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze nigdy nie oglądałam żadnego filmu z tej serii. Z ciekawości na pewno obejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja również dobrze wspominam ten film, leciał już kilka razy w telewizji i zawsze go chętnie oglądałam ;) Teraz gra autorska i samo kręcenie jest inne, bardziej nowoczesne dlatego może widzom w tych czasach nie przypadł do gustu.. Screen jak najbardziej! Oszczędność czasu ;) a co do wcześniejszej wersji - jak najbardziej!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Oglądałam nawet fajny!
    Pozdrawiam Eva

    OdpowiedzUsuń
  12. Moim zdaniem to taki słaby odgrzany kotlet... wolę pierwotną wersję! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Moim zdaniem film jest w porządku i miło się ogląda ☺️

    OdpowiedzUsuń
  14. W takim razie się wybieram. Dzięki za opinię.

    OdpowiedzUsuń
  15. Slyszalam o tym filmie, ale nie jestem fanką poprzedniej części więc raczej go nie obejrzę ...
    http://take-a-pencil-and-draw-world-of-race.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  16. Słyszałam o tym filmie i musze go koniecznie obejrzeć ❤️

    OdpowiedzUsuń
  17. Słyszałam ale nie oglądałam tego filmu. Generalnie preferuje nowe produkcje, choć często te starsze filmy potrafią pozytywnie zaskoczyć

    OdpowiedzUsuń
  18. Co do ujęć z filmu - szukaj na filmwebie, tam są dobrej jakości, bo na wielu platformach robienie screenshotów jest zablokowane. Powodzenia! Świetny blog.

    OdpowiedzUsuń